Fundacja Wyższy smak
Fundacja Wyższy smak
Załóż konto Zaloguj się
Przekaż darowiznę

Kochać siebie

Idea kochania siebie (samego) w rzeczywistości nie ma nic wspólnego ani z miłością, ani z nami samymi w prawdziwym tego słowa znaczeniu.

Miłość to stan, w którym dedykujemy cale nasze jestestwo obiektowi naszego uczucia, podporządkowujemy mu nasze myśli i czyny. Poświęcamy się mu do tego stopnia, że jesteśmy gotowi bez namysłu oddać mu wszystko, nawet własne życie. Służymy mu bezinteresownie nie oczekując niczego w zamian, nawet odwzajemnienia naszej miłości. W tym stanie kompletnie tracimy ego wraz z idea "ja" i "moje". Przestaje być istotne kim jesteśmy i co posiadamy. Gdy kochamy egoizm kompletnie znika.

Niestety w świecie materii taka prawdziwa miłość jest poza naszym doświadczeniem. Najbliższym uczuciem, które jest zarazem najczystszym ze wszystkich doznań, jest miłość matki do dziecka. Jest to najbardziej bezinteresowne uczucie jakie dane jest nam tu doświadczyć. Jednak nawet ono skażone jest w mniejszym lub większym stopniu egoizmem oraz ideą "ja" i "moje".

W tym świecie podlegamy absolutnej władzy naszego ego. Uważamy nasze ciało i myśli za nas samych a wszystko, co ma związek z naszym ciałem za nasze. Nawet jeśli uda nam się wznieść ponad ego na mocy wiedzy, medytacji czy innych mistycznych sztuczek i poznamy siebie jako duchową istotę rożną od ciała w którym przebywamy, dopóki nie pogrążymy się w prawdziwej miłości, wciąż pozostaniemy pod kontrola egoizmu.

Egoizm ten będzie kierował naszą świadomość i uwagę na nasze ciało i w konsekwencji na rzeczy lub inne ciała, które są z nim związane. Wraz z kontemplacją ciała naturalnie rozwinie się do niego głębokie przywiązanie i uczucie sprawiając, że staje się ono najważniejsze dla duszy. Uczucie to może mieć wiele oblicz. Może być pozytywne lub negatywne. Możemy kochać nasze ciało, akceptować je, czerpać z niego radość i satysfakcję. Możemy tez go nienawidzić, postrzegać je jako źródło cierpienia i frustracji.

Ponieważ kochanie własnego ciała jest przyjemne a nienawidzenie go jest przyczyna niedoli, stworzyliśmy ideę tak zwanej miłości do siebie samego bazującą na próbie programowania umysłu. Wmawiamy sobie emocje oraz sztucznie nadajemy wartość rzeczom, które tej wartości nie posiadają. Niestety metoda ta jest z góry zdana na niepowodzenie ponieważ nigdy nie sprawdza się, gdy sytuacja w której się znajdujemy jest poza nasza kontrolą. Ponadto bazuje na ignorancji. skupia się na tym, co jest pozbawione prawdziwej wartości - na umyśle i ciele, pomijając to, co najważniejsze - duszę. To tak, jakby budować dom na piasku bez fundamentu. Nie ważne jak wymyślny będzie ten dom i ile czasu poświecimy na jego doskonalenie, w czasie huraganu, po prostu zostanie on zmieciony z powierzchni ziemi.

Poza tym starać się kochać siebie samego to tak jakby starać się oddychać. W tym świecie każdy kocha siebie ponieważ zawsze stawia się na pierwszym miejscu. Nawet matka, która bezinteresownie kocha dziecko, robi to wyłącznie dlatego ponieważ jest ono "jej". Tak jej miłość jest niczym więcej jak rozszerzonym egoizmem.

Zwolennicy idei kochania siebie twierdzą, że aby móc kochać innych wpierw należy pokochać samego siebie. Nawet jeśli pominiemy fakt, że każdy z natury kocha przede wszystkim siebie, a raczej ciało które ego podaje za nas samych, wciąż idea ta jest nielogiczna. Jeśli kochamy siebie, stawiamy dobro własne przed dobrem innych. Zatem jak kultywowanie egoizmu prowadzi do braku egoizmu i stawiania innych przed nami?

I nawet jeśli termin kochania siebie odnosi się do akceptacji siebie ze wszystkimi wadami i zaletami, świadomości własnej wartości i nie odmawianiu sobie szczęścia, wciąż idea ta jest iluzją, ponieważ bazuje na ignorancji co do tego czym jest samo szczęście i co ma prawdziwa wartość.

Sztuczki umysłu nie uwolnią nas od przeznaczonego cierpienia. To nasze przeszłe czyny nagrodziły nas obecnym ciałem oraz sytuacją, w której się ono znajduje. Jeśli nie jesteśmy piękni, bogaci, inteligentni, charyzmatyczni, czy sławni, jest to karą za nasze nieprawe zachowanie w przeszłości. Wmawianie sobie, że bycie brzydkim, biednym, niezbyt bystrym i nieciekawym posiada wartość i jest atrakcyjne do tego stopnia, że możemy to pokochać, jest niczym innym jak okłamywaniem samego siebie.

Naszego ego cierpi gdy nie jest w centrum. Chce doświadczać podziwu, uwielbienia, szacunku i miłości innych. Gdy nie posiadamy takich atrakcyjnych cech jak uroda, bogactwo, wykształcenie, siła, sława, czy nawet wyrzeczenie, nikt nas nie będzie podziwiał. Nikt nie będzie nas kochał ani szanował. Z tego powodu będziemy cierpieć i rozpaczać. Będziemy w niedoli ponieważ nasze wady nie posiadają wartości i nie nagradzają przyjemnością.

Dlatego idea kochania siebie odnosi się tak naprawdę nie do nas samych, a do ego. Jest próbą ukojenia jego cierpienia. Niestety prawo tego świata sprawia, że wszelki wysiłek uniknięcia cierpienia stwarza jedynie więcej cierpienia. Sztuczne próby poprawy sytuacji bez zrozumienia jej duchowego aspektu nigdy nie odniosą sukcesu. Nawet jeśli chwilowo uda nam się uniknąć przeznaczonego nam bólu, w rzeczywistości odkładamy to nieprzyjemne doświadczenie na później bardzo często tylko je pogłębiając.

Jedynym sposobem na uwolnienie się od cierpienia jest wzniesienie się ponad ego oraz idę „ja" i „moje". Gdy przestaniemy szukać szczęścia w egoistycznej przyjemności we wszelkich jej odmianach, gdy zaakceptujemy cierpienie z odpowiedzialnością, doświadczymy spokoju. Gdy następnie zdamy sobie sprawę z własnej nic nie znaczącej pozycji i braku jakiejkolwiek wartości, doświadczymy wielkiej ulgi oraz wolności od jarzma ego. Tak pojawi się w nas pokora, która pozwoli nam zrozumieć, że prawdziwym źródłem szczęścia jest służenie innym. Nie służenie ciałom, umysłom i ego, ale służenie duszom, które te ciała zamieszkują. Gdy służba ta jest bezinteresowna, staje się ona miłością.

Dlatego aby kochać innych musimy najpierw zrozumieć kim tak naprawdę jesteśmy, uwolnić się od miłości do własnego ego oraz przyjąć odpowiedzialność za doświadczane przeznaczenie.

Grafika loga Fundacji Wyższy smak

Fundacja Wyższy smak

Mokra 2, 97-510 Ręczno
NIP: 771-28-95-511
KRS: 0000704695
 
+48 42 230 01 87

 

SKLEP wyzszy-smak.org.pl

Grafika loga Dotpay

Grafika loga Visa

Copyright © 2020 wyzszy-smak.org.pl Powered by: vedicsystem
This site is protected by reCAPTCHA and the Google Privacy Policy and Terms of Service apply.